
Dziesiać hod tamu, 26 vieraśnia 1998 hoda, pierastała bicca serca Jaŭhienija Jvanaviča Vaładźko - načalnika Biełaruskaj Čyhunki. Pad čas pachavańnia pa ŭsioj krainie tryvožna zahudzieli dziasiatki lakamatyvaŭ. Tak čyhunačniki raźvitvalisia z kiraŭnikom stalovaj mahistrali, jaki samaachviarna addaŭ usie svaje siły dziela słužeńniu rodnaj Biełarusi. Jon addaŭ joj i samo žyćcio - “chutkaja” ŭviazła jaho z jahonaha pracoŭnaha kabinieta.
Bieh času imklivy j niaŭmolny. Čałaviek tak ustrojeny, što z hadami bol straty prytuplajecca abo prachodzić, ale nia ŭ vypadku z Jaŭhienijam Jvanavičam. Usie, chto pracavaŭ z hetym vybitnym kiraŭnikom, dahetul nia mohuć prymirycca z tym, što ŭžo nikoli nie vyjdzie jon na sustrač, nie ŭśmichniecca svajoj mjahkaj baćkoŭskaj uśmieškaj. Jaho załatoje serca zaŭsiody davała luboŭ dy cepłyniu ŭsim, chto ŭ hetym mieŭ patrebu, chto hetak ža, jak i jon, byŭ hatoŭ, nie škadujučy sił, pracavać na karyść Biełaruskaj Čyhunki. Chto tolki nie źviartaŭsia da jaho za dapamohaj! Za jaho šyrokaJ śpinoj bolš za 100 tysiač čyhunačnikaŭ adčuvali siabie abaronienymi dy ŭpeŭnienymi ŭ zaŭtrašnim dni. (more…)